<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy &#187; rozwój</title>
	<atom:link href="https://www.hrtrendy.pl/tematy-hr/rozwoj/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.hrtrendy.pl</link>
	<description>Portal HR. Aktualności, wydarzenia z branży HR. Artykuły HR. Rynek pracy. Prawo Pracy. Szkolenia i Oferty Pracy. Firmy branży HR.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Jan 2022 15:58:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Fordyzm a&#160;rozwój pracowników w&#160;branży IT</title>
		<link>https://www.hrtrendy.pl/2008/08/12/fordyzm-a-rozwoj-pracownikow-w-branzy-it/</link>
		<comments>https://www.hrtrendy.pl/2008/08/12/fordyzm-a-rozwoj-pracownikow-w-branzy-it/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2008 05:42:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[HRtrendy]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[it]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.hrtrendy.pl/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[<p>Henry Ford to&#160;człowiek-legenda. Wynalazca, przedsiębiorca i&#160;polityk, ze&#160;swojego młodzieńczego marzenia był w&#160;stanie uczynić odnoszącą oszałamiające sukcesy międzynarodową korporację. Słownik nauk społecznych zawdzięcza genialnemu synowi farmera coś [&#8230;]</p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/08/12/fordyzm-a-rozwoj-pracownikow-w-branzy-it/">Fordyzm a&nbsp;rozwój pracowników w&nbsp;branży IT</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Henry Ford to&nbsp;człowiek-legenda. Wynalazca, przedsiębiorca i&nbsp;polityk, ze&nbsp;swojego młodzieńczego marzenia był w&nbsp;stanie uczynić odnoszącą oszałamiające sukcesy międzynarodową korporację. Słownik nauk społecznych zawdzięcza genialnemu synowi farmera coś zgoła innego: słowo pochodzące od&nbsp;jego nazwiska, opisujące specyficzny rodzaj zarządzania.  Fordyzm to&nbsp;termin oznaczający najczęściej zjawisko racjonalizacji i&nbsp;standaryzacji procesu wytwórczego, najczęściej poprzez rozłożenie go na&nbsp;elementarne części składowe i&nbsp;rozdzielenie poszczególnych zadań pośród niewykwalifikowanych pracowników. Najbardziej znanym dzieckiem rewolucji fordyzmu jest bez&nbsp;wątpienia Model T (na&nbsp;zdjęciu obok), podstawową zaś emanacją taśma produkcyjna, przedstawiona w&nbsp;pamiętnym sposób w&nbsp;fimie Charliego Chaplina &quot;Modern times&quot;:  <object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" height="344" width="425" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"><param name="wmode" value="transparent" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/pE4mRdfhK1E&amp;color1=11645361&amp;color2=13619151&amp;hl=en&amp;fs=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/pE4mRdfhK1E&amp;color1=11645361&amp;color2=13619151&amp;hl=en&amp;fs=1" height="344" width="425" src="http://www.youtube.com/v/pE4mRdfhK1E&amp;color1=11645361&amp;color2=13619151&amp;hl=en&amp;fs=1" allowfullscreen="true" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash"></embed></object> Wyparty nieco z&nbsp;pamięci obraz taśmy produkcyjnej przypomniał mi się ostatnio podczas rozmowy z&nbsp;moim znajomym programistą. Opowiedział mi historię kolegi z&nbsp;branży, który&nbsp;pracując w&nbsp;jednej z&nbsp;bardziej renomowanych firm informatycznych, odpowiedzialny jest za&nbsp;kodowanie małej części powstających niczym na&nbsp;taśmie produkcyjnej produktów tej&nbsp;firmy. Pracownik ten oczywiście rozwija się w&nbsp;zakresie funkcjonalności, nad&nbsp;którą pracuje &#8211; w&nbsp;ciągu kilku lat pracy może stać się dla&nbsp;firmy niezastąpionym programistą, specjalistą w&nbsp;zakresie, powiedzmy, implementacji określonej części systemu zaawansowanego wyszukiwania w&nbsp;sklepach internetowych.  Brzmi dobrze, prawda? Problem takiego pracownika polega jednak na&nbsp;tym, że&nbsp;nie&nbsp;uzyskując całościowego obrazu projektu i&nbsp;nie&nbsp;poświęcając części swojego czasu na&nbsp;rozwój, staje się z&nbsp;czasem dobrze przeszkolonym trybem w&nbsp;maszynie, tylko&nbsp;nieco trudniej zastępowalnym niż pracownicy w&nbsp;fabrykach Forda (znane jest wszak powiedzenie &#8211; przypisywane Januszowi Filipiakowi &#8211; że&nbsp;każdego pracownika da się zastąpić skończoną liczbą studentów).  Myśląc o&nbsp;modelu produkcji taśmowej, bardzo rzadko myślimy o&nbsp;branży IT. Firmy informatyczne kojarzą się nam raczej z&nbsp;Google, z&nbsp;jego trzyosobowymi zespołami, 20% wolnego czasu na&nbsp;innowacje i&nbsp;daleko idącej niezależnością grup zadaniowych. Ten obraz nie&nbsp;do&nbsp;końca odpowiada rzeczywistości, jakiej doświadczają informatycy w&nbsp;wielu firmach w&nbsp;Polsce. Są oni często częścią rozbitego na&nbsp;podstawowe zadania procesu produkcji oprogramowania, wykonując powtarzalne czynności w&nbsp;ściśle określonym zakresie obowiązków.  Wady i&nbsp;zalety produkcji taśmowej nie&nbsp;zmieniły się od&nbsp;czasów Forda. Podstawowym powodem, dla&nbsp;którego&nbsp;taśma produkcyjna wygrała (i&nbsp;często ciągle wygrywa) z&nbsp;pojedynczym specjalistą-rzemieślnikiem, jest znaczna redukcja błędów oraz&nbsp;zwiększona efektywność całego procesu &#8211; pracownicy, wykonując proste zadania, nie&nbsp;muszą tracić czasu na&nbsp;dobieranie narzędzi, nie&nbsp;muszą również obejmować całej złożoności wykonywanego zadania. Co więcej, z&nbsp;czasem poszczególne etapy łańcucha produkcji można zastępować maszynami, co jeszcze bardziej ogranicza koszty. Wadą, o&nbsp;której&nbsp;najczęściej wspomina się w&nbsp;podręcznikach, jest przede wszystkim niska elastyczność &#8211; raz ustawiony proces produkcji trudno zmodyfikować, a&nbsp;tym bardziej odwrócić. Jest to&nbsp;problem szczególnie istotny przy gwałtownie zmieniających się rynkach, a&nbsp;w&nbsp;dzisiejszych czasach trudno mówić o&nbsp;innych.  Wadą, na&nbsp;którą rzadziej zwraca się uwagę przy analizie produkcji taśmowej jest olbrzymie marnotrawstwo potencjału pracownika. Firmy korzystają jedynie z&nbsp;ułamka potencjalnych kompetencji zatrudnionych osób, nie&nbsp;wykorzystując tego, że&nbsp;są one najbliżej procesu produkcji i&nbsp;prawdopodobnie, gdyby&nbsp;dać im większy zakres obowiązków, mogłyby znacznie go udoskonalić (rozwiązanie to&nbsp;jest cechą charakterystyczną zarządzania japońskiego). Kolejną zapomnianą konsekwencją standaryzacji i&nbsp;ograniczonego zakresu wykonywanych zadań jest brak rozwoju osobistego i&nbsp;zawodowego pracownika wykonującego taką pracę, doprowadzający z&nbsp;czasem do&nbsp;znacznego ograniczenia jego możliwości ponownego zatrudnienia oraz&nbsp;obniżonej satysfakcji z&nbsp;pracy. Sprowadzenie osoby do&nbsp;elementu taśmy produkcyjnej jest zwykle niekorzystne dla&nbsp;pracownika, bez&nbsp;względu na&nbsp;to, czy&nbsp;mówimy o&nbsp;pracy w&nbsp;zakładach Forda w&nbsp;roku 1913, czy&nbsp;w&nbsp;klimatyzowanym kompleksie IT w&nbsp;roku 2008.  Źródło: http://ludzielubiapracowac.blogspot.com/ Autor: Piotr Prokopowicz</p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/08/12/fordyzm-a-rozwoj-pracownikow-w-branzy-it/">Fordyzm a&nbsp;rozwój pracowników w&nbsp;branży IT</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.hrtrendy.pl/2008/08/12/fordyzm-a-rozwoj-pracownikow-w-branzy-it/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&#160;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&#160;3</title>
		<link>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/21/przywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm-wg-jima-collinsa-cz-3/</link>
		<comments>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/21/przywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm-wg-jima-collinsa-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 18:48:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[HRtrendy]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rynek szkoleń]]></category>
		<category><![CDATA[Jim Collins]]></category>
		<category><![CDATA[przywództwo]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.HRtrendy.pl/?p=261</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jeden z&#160;kluczowych aspektów decydujących o&#160;sukcesie firmy to&#160;jej wrażliwość na&#160;pojawiające się rewolucyjne zmiany technologiczne. Zjawisko to&#160;opisuje pod&#160;nazwą „technologicznego turbodoładowania”. Zmiany są stałą częścią naszej rzeczywistości. Firmy [&#8230;]</p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/01/21/przywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm-wg-jima-collinsa-cz-3/">Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&nbsp;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&nbsp;3</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jeden z&nbsp;kluczowych aspektów decydujących o&nbsp;sukcesie firmy to&nbsp;jej wrażliwość na&nbsp;pojawiające się rewolucyjne zmiany technologiczne. Zjawisko to&nbsp;opisuje pod&nbsp;nazwą  „technologicznego turbodoładowania”. Zmiany są stałą częścią naszej rzeczywistości.<br />
Firmy które wydobyły się z&nbsp;przeciętności i&nbsp;weszły na&nbsp;drogę do&nbsp;doskonałości, potrafiły przystosować się do&nbsp;tych zmian i&nbsp;przetrwać je[1] .</strong></p>
<p>Kluczem do&nbsp;odniesienia sukcesu w&nbsp;tym obszarze według Collinsa nie&nbsp;jest samo postawienie sobie pytania jaka jest rola danej technologii a&nbsp;sposób podejścia do&nbsp;niej. Można stosować technologię ze&nbsp;strachu, że&nbsp;inni już ja mają a&nbsp;my jesteśmy w&nbsp;tyle, lub&nbsp;dla&nbsp;samego z&nbsp;niej korzystania.<br />
Jeżeli zaś zgodnie z&nbsp;zasadą jeża zastosujemy technologię która&nbsp;wesprze nasze działania w&nbsp;obszarze np.&nbsp;CRM. Z&nbsp;punktu widzenia rozwoju banków najważniejsze dla&nbsp;nich jest zdobywanie nowych klientów i&nbsp;utrzymywanie już pozyskanych[2] . Do&nbsp;sprawnego przeprowadzenia tego procesu potrzeba turbodoładowania technologicznego w&nbsp;postaci sprawnie działających narzędzi IT w&nbsp;obszarze CRM.</p>
<p>Badania przeprowadzone w&nbsp;Polsce przez&nbsp;PricewaterhouseCoopers mówią, że&nbsp;w&nbsp;przypadku klienta rutynowo odwiedzającego placówkę banku zaledwie 88% respondentów dysponuje historią klienta dotyczącą określonego produktu, 60% posiada dane o&nbsp;różnych produktach w&nbsp;ramach jednostki budżetowej, a&nbsp;tylko&nbsp;30% historią klienta w&nbsp;ramach całej organizacji.</p>
<p>Co więcej zaledwie 50 % ma dostęp do&nbsp;profilu demograficznego klienta w&nbsp;czasie rzeczywistym[3] . Jeżeli doradca klienta nie&nbsp;ma dostępu do&nbsp;wielu kluczowych informacji na&nbsp;temat siedzącego przed&nbsp;sobą klienta, bardzo trudno jest mu zaproponować usługi, które by&nbsp;zoptymalizowały jego korzyści. Sprzedaż zaczyna odbywać się pod&nbsp;presją realizacji targetu sprzedażowego.</p>
<p>Oferta jest zbyt ogólna i&nbsp;nie&nbsp;zawsze spotykająca się z&nbsp;potrzebami klienta co powoduje wysoki odsetek odmów zakupu usług. Konsekwencją tego jest utrata motywacji przez&nbsp;doradcę i&nbsp;dużo mniejsza skuteczność.</p>
<p>To&nbsp;na&nbsp;co zwraca uwagę Collins, to&nbsp;aby&nbsp;właściwie zastosowana technologia przyczyniała się do&nbsp;zwiększenia tempa przemian jednocześnie nie&nbsp;pozostając w&nbsp;sprzeczności z&nbsp;zasadą jeża. Poza tym tka naprawdę technologia ze&nbsp;względu na&nbsp;jej masową dostępność nie&nbsp;decyduje o&nbsp;przewadze firmy gdyż&nbsp;jest ona równie łatwo dostępna zarówno dla&nbsp;niej jak i&nbsp;jej konkurentów.</p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/01/21/przywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm-wg-jima-collinsa-cz-3/">Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&nbsp;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&nbsp;3</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/21/przywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm-wg-jima-collinsa-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&#160;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&#160;1</title>
		<link>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/14/%e2%80%9eprzywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm%e2%80%9d-wg-jima-collinsa-cz-1/</link>
		<comments>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/14/%e2%80%9eprzywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm%e2%80%9d-wg-jima-collinsa-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jan 2008 12:05:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[HRtrendy]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rynek szkoleń]]></category>
		<category><![CDATA[Jim Collins]]></category>
		<category><![CDATA[manager]]></category>
		<category><![CDATA[przywództwo]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.HRtrendy.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[<p>Na&#160;temat fenomenu przywództwa powstało już wiele różnych teorii. Żadna z&#160;nich jednak nie&#160;oddaje w&#160;pełni jego istoty. W&#160;książce „Od dobrego do&#160;wielkiego” Jim Collins przedstawia wyniki swoich badań, [&#8230;]</p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/01/14/%e2%80%9eprzywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm%e2%80%9d-wg-jima-collinsa-cz-1/">„Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&nbsp;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&nbsp;1</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na&nbsp;temat fenomenu przywództwa powstało już wiele różnych teorii. Żadna z&nbsp;nich jednak nie&nbsp;oddaje w&nbsp;pełni jego istoty. W&nbsp;książce „Od dobrego do&nbsp;wielkiego”  Jim Collins przedstawia wyniki swoich badań, których&nbsp;celem jest znalezienie „genów sukcesu” w&nbsp;organizacjach, które odniosły trwały sukces na&nbsp;rynku amerykańskim.</strong></p>
<p>Zadanie to&nbsp;zostało poprzedzone ogromną pracą analityczna, mająca na&nbsp;celu odróżnienie firm, które odniosły sukces od&nbsp;tych, które odniosły sukces i&nbsp;utrzymały dobre wyniki pomimo zmiany swojego lidera. Wyniki badań pozwoliły J. Collinsowi i&nbsp;jego zespołowi na&nbsp;pogrupowanie „genów sukcesu” w&nbsp;organizacjach w&nbsp;kilku obszarach:</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Przywództwo piątego poziomu</span> </strong><br />
Jednym z&nbsp;kluczowych „genów sukcesu” firmy jest jej lider/przywódca. I&nbsp;tu rodzi się pytanie, jakie cechy powinien posiadać. Mówi się, że&nbsp;firmy opierają się na&nbsp;ludziach badania Collinsa pokazują, że&nbsp;firmy opierają się nie&nbsp;na&nbsp;jakiś ludziach, a&nbsp;na&nbsp;„właściwych ludziach”.</p>
<p>Liderzy ci raczej nie&nbsp;pojawiają się w&nbsp;mediach i&nbsp;nie&nbsp;brylują na&nbsp;salonach, a&nbsp;codzienna praca i&nbsp;konsekwencja wykuwają sukces swych organizacji. Ich wspólna cecha jest skromność, wynikająca z&nbsp;potrzeby budowania rzeczy wielkich a&nbsp;nie&nbsp;osiągania sukcesów celem promocji swej osoby. Liderzy ci są postrzegani jako zdystansowani, spokojni i&nbsp;pozostający w&nbsp;cieniu swych firm. Na&nbsp;pytanie, co spowodowało, że&nbsp;ich organizację odniosły sukces mówią mieliśmy szczęśćcie. Ich dojrzałość przejawia się również w&nbsp;filozofii poszukiwania źródeł porażek i&nbsp;sukcesów.</p>
<p>Przywódcy piątej generacji, gdy&nbsp;odniosła sukces (okno) mówią spójrzcie prze „okno” na&nbsp;mój&nbsp;zespół bez&nbsp;niego nie&nbsp;osiągnęlibyśmy sukcesu. W&nbsp;chwili porażki liderzy ci patrzą w&nbsp;lustro i&nbsp;mówią, co zrobiłem nie&nbsp;tak, że&nbsp;znaleźliśmy się w&nbsp;tym położeniu .</p>
<p>Przypominam sobie sytuacje, gdy&nbsp;w&nbsp;2005 roku Provident Polska S.A. świętował jeden ze&nbsp;swoich największy sukcesów i&nbsp;był na&nbsp;szczycie, podczas dorocznej gali w&nbsp;teatrze Słowackiego w&nbsp;Krakowie, jeden z&nbsp;kierowników odbierał na&nbsp;scenie nagrodę w&nbsp;kategorii najlepszy wynik sprzedażowy. W&nbsp;tej&nbsp;doniosłej chwili stojąc przed&nbsp;setkami swoich podwładnych i&nbsp;zarządem rozentuzjazmowany zawołał „dziękuje za&nbsp;docenienie mojej&nbsp;pracy to&nbsp;dla&nbsp;mnie bardzo szczęśliwy dzień…….” To&nbsp;wystąpienie nie&nbsp;zostało zauważone przez&nbsp;audytorium.</p>
<p>Parę minut później kolejny kierownik z&nbsp;innego regionu odbierając nagrodę powiedział spokojnym głosem „ kochani odbierając te nagrodę chciałem serdecznie podziękować wszystkim moim współpracownikom, dzięki którym&nbsp;nie&nbsp;było by&nbsp;mnie w&nbsp;tym miejscu, wiem, że&nbsp;ciężko na&nbsp;nią wszyscy pracowali począwszy od&nbsp;kierowników operacyjnych, koleżanki z&nbsp;administracji, stojąc tutaj chciałem wam serdecznie podziękować, jestem dumny, że&nbsp;z&nbsp;Wami pracuje………<br />
Sala powstała a&nbsp;kierownik otrzymał owacje na&nbsp;stojąco. Kika lat później pierwszy z&nbsp;nich trwał na&nbsp;mało rozwojowym stanowisku doradczym, podczas gdy&nbsp;drugi został Dyrektorem Generalnym na&nbsp;Rumunię……co było ogromny wyzwaniem i&nbsp;awansem.</p>
<p>Największa cecha Przywódcy piątego poziomu jest jego skromność.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Po&nbsp;pierwsze, „kto” potem, „co”.</span> </strong></p>
<p>Wpis <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl/2008/01/14/%e2%80%9eprzywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm%e2%80%9d-wg-jima-collinsa-cz-1/">„Przywództwo jako czynnik trwałego rozwoju i&nbsp;zwycięstwa firm” wg. Jima Collinsa cz.&nbsp;1</a> pojawił się pierwszy raz w <a rel="nofollow" href="https://www.hrtrendy.pl">Portal HR - HRtrendy.pl  - aktualności i wydarzenia HR. Nowości z rynku pracy</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.hrtrendy.pl/2008/01/14/%e2%80%9eprzywodztwo-jako-czynnik-trwalego-rozwoju-i-zwyciestwa-firm%e2%80%9d-wg-jima-collinsa-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
